Aktualności · Pracownia politechniczna
Otwarte Pracownie Eksperymentu – poprzyj pomysł
Aktualizacja: pomysł rozwijamy dalej jako Pracownię politechniczną.
W latach 80. w iławskim domu kultury działała pracownia politechniczna i klub komputerowy. Z tego samego domu kultury wyrosło pierwsze lokalne radio, a w osiedlowej Polance działała modelarnia. Iława miała miejsca, w których można było coś zbudować własnymi rękami. Dziś ich brakuje.
Chcemy to zmienić. Otwarte Pracownie Eksperymentu to wspólny warsztat dla dzieci, młodzieży i dorosłych, z narzędziami, których nikt nie musi mieć w domu, i z ludźmi, którzy pomogą przy projekcie. Wzorujemy się na hackerspace'ach i makerspace'ach, które od lat działają w Gdańsku, Warszawie, Sztokholmie czy Chicago.
Poprzyj ten pomysł.
Poparcie i propozycje zbieramy do końca 2026 roku. W formularzu można też podesłać własne pomysły.
Do czasu realizacji, która potrwa kilka lat, prowadzimy podobną działalność na mniejszą skalę w Laboratorium i w Pracowni politechnicznej.
→ Popieram projekt „Otwarte Pracownie Eksperymentu”
Pełna koncepcja
Wiedza jest w internecie. Warsztatu w telefonie nie ma.
Dziś o elektronice, biologii czy programowaniu można się wiele nauczyć z internetu, a AI cierpliwie wytłumaczy trudne rzeczy. Ale żeby coś zlutować, wydrukować albo zmierzyć, potrzeba stołu, narzędzi i kogoś, kto pokaże, jak się do tego zabrać. Tak było w pracowni politechnicznej w latach 80. i tak jest dziś w każdym hackerspace'ie.
Skąd ten pomysł
Majsterkowanie ma w Iławie długą historię:
- w latach 50. w domu kultury działał młodzieżowy klub modelarski,
- później klub łączności, pracownia modelarska i fotograficzna,
- w 1987 roku klub komputerowy i pracownia politechniczna,
- od 1991 roku z domu kultury nadawało Radio Komunalne Iława, zbudowane przez pasjonatów,
- w Spółdzielczym Domu Kultury „Polanka” działała modelarnia,
- do dziś działa klub krótkofalowców SP4KVA, a modelarze kolejowi co roku zjeżdżają do Iławy na wystawę.
Otwarte Pracownie Eksperymentu mają być następnym rozdziałem tej historii.
Jak to ma działać
Na wzór hackerspace'ów pracownia ma być prowadzona przez ludzi, którzy z niej korzystają.
- Członkowie. Kto chce korzystać z pracowni regularnie, zostaje członkiem, płaci niewielką składkę i dostaje dostęp do narzędzi.
- Dni otwarte. Raz w tygodniu drzwi są otwarte dla wszystkich. Można przyjść, rozejrzeć się i zapytać.
- Każdy może coś zorganizować. Masz pomysł na warsztat, kurs albo wspólny projekt? Zgłaszasz go i robisz.
- Wspólne narzędzia. Sprzęt należy do wszystkich i wszyscy o niego dbają. Część przyniosą sami członkowie.
- Otwarta wiedza. Projekty dokumentujemy i publikujemy na otwartych licencjach, tak żeby ktoś inny mógł je powtórzyć.
→ Popieram projekt „Otwarte Pracownie Eksperymentu”
Sześć pracowni na początek. Inne według potrzeb
Każda pracownia nawiązuje do czegoś, co w Iławie już kiedyś było.
Warsztat i modelarnia
Wiertarki, piły, pilniki, imadła. Miejsce do budowania modeli, obudów, mebli i wszystkiego, co trzeba przykręcić albo skleić. Jak dawne modelarnie w domu kultury i w Polance.
Elektronika i naprawy
Lutownice, mierniki, oscyloskopy, zapas części. Tu naprawiamy stary sprzęt, zamiast go wyrzucać, i budujemy własne urządzenia na mikrokontrolerach.
Radio i łączność
Odbiorniki, anteny, krótkofalarstwo, odbiór zdjęć z satelitów pogodowych. Nawiązujemy do klubu łączności w domu kultury, do Radia Komunalnego Iława i do iławskich krótkofalowców.
Druk 3D i prototypy
Drukarki 3D, ploter, laser, komputer z programem CAD. Od pomysłu do pierwszego prototypu w jedno popołudnie.
Komputery, dane i AI
Własny serwer, programowanie, analiza danych, lokalne modele AI. Klub komputerowy z 1987 roku, tylko na sprzęcie z naszych czasów.
Przyroda i kosmos
Pomiary jezior, lasów i powietrza razem z Laboratorium, hodowle roślin, stacja pogodowa, balony stratosferyczne. Z Iławy balony studentów Politechniki Gdańskiej doleciały już na wysokość 34 km.
Dla kogo?
Dla każdego, kto chce coś zrobić: uczniów, którym nie wystarcza lekcja, dorosłych z hobby, które nie mieści się w mieszkaniu, emerytowanych inżynierów i elektroników, którzy mogą przekazać wiedzę, nauczycieli, którzy szukają miejsca na zajęcia praktyczne. Dzieci przychodzą z rodzicami albo na zajęcia z opiekunem.
Nie trzeba niczego umieć na start. W pracowni politechnicznej w latach 80. też nikt nie przychodził jako specjalista.
Jak to może wyglądać?
Docelowo myślimy o parterowym budynku ze wspólną salą pośrodku i pracowniami dookoła. W sali wspólnej można się spotkać, pokazać projekt albo zrobić wykład. Obok magazyn, mała serwerownia i miejsce na projekty, które trwają tygodniami.
Ale nie trzeba zaczynać od budynku. Hackerspace Pomorze zaczynał w małym lokalu obok uczelni. Pracownia politechniczna w 1987 roku mieściła się w budynku po starej kotłowni. Na początek wystarczy kilka pomieszczeń.
Bezpiecznie
Otwartość nie oznacza braku zasad. Przy maszynach i lutownicy pracuje się dopiero po instruktażu. Każda pracownia ma opiekuna i regulamin. Projekty dobieramy do wieku i doświadczenia, a dzieci pracują pod opieką dorosłych.
Na jakim jesteśmy etapie?
Na razie nie zbieramy pieniędzy. Najpierw chcemy sprawdzić, czy mieszkańcy widzą sens takiego miejsca w Iławie. Jeżeli uda się zebrać wystarczające poparcie, w 2027 roku zaczniemy rozmowy z samorządem, szkołami, firmami i partnerami.
Podpis w formularzu nie jest wpłatą, zapisem na zajęcia ani umową. Pokazuje tylko, że warto o takie miejsce zabiegać.
→ Popieram projekt „Otwarte Pracownie Eksperymentu”
Kontakt
Masz sprzęt, wiedzę, lokal albo pomysł? A może pamiętasz pracownię politechniczną w domu kultury albo modelarnię w Polance? Napisz: instytutidei@gmail.com
FAQ
Czy to będzie hackerspace?
Słowo „haker” narodziło się w klubie modelarzy kolejowych i oznaczało kogoś, kto pomysłowo rozwiązuje problemy techniczne, a nie przestępcę. Czerpiemy z hackerspace'ów to, co działa: prowadzenie przez członków, wspólne narzędzia, dni otwarte i otwartą wiedzę. Ale chcemy, żeby było to miejsce dla wszystkich iławian, także dla dzieci, rodziców i seniorów, a nie tylko dla ludzi od komputerów.
Czym to się różni od zajęć w domu kultury?
Na zajęciach jest prowadzący i scenariusz. W Otwartych Pracowniach można też przyjść z własnym projektem i pracować nad nim we własnym tempie, korzystając ze wspólnych narzędzi i pomocy innych.
Czy trzeba mieć wiedzę techniczną?
Nie. Wystarczy ciekawość. Kto umie, pokazuje innym.
Czy dorośli i seniorzy też mogą przychodzić?
Tak. Liczymy szczególnie na osoby, które pamiętają klub łączności, pracownię modelarską czy pracownię politechniczną. Ich doświadczenie jest bezcenne.
Czy będzie można przynieść własny sprzęt do naprawy?
Tak. Naprawy to jedna z głównych rzeczy, które chcemy robić. Najpierw zrozumieć, jak coś działa, potem to naprawić.
Kto stoi za pomysłem?
Iławski Instytut Idei. To inicjatywa obywatelska, a nie projekt partyjny ani wyborczy.
Czy teraz zbierane są pieniądze?
Nie. Zbieramy tylko poparcie. Niezależnie od tego można wspierać bieżącą działalność Instytutu.
Co stanie się po zebraniu podpisów?
Jeżeli poparcie okaże się znaczące, w 2027 roku zaczniemy rozmowy z instytucjami, firmami i partnerami. Projekt nie musi powstać od razu w pełnej skali. Można zacząć od jednej pracowni i rozwijać ją krok po kroku.
Jak można pomóc poza podpisem?
Wiedzą, sprzętem, lokalem, kontaktami albo czasem. Szczególnie potrzebujemy osób z doświadczeniem w technice, elektronice, edukacji, biologii, IT i prowadzeniu stowarzyszeń.